poniedziałek, 3 września 2012
Kiss...
Zastanawiałam się kiedyś kiedy to nastąpi... takie prawdziwe, nie wymuszone. Eh, nie rozumiem ludzkich uczuć... nie rozumiem... Są takie przerysowane... Wątłe, wrażliwe uczucia piętnastolatki są takie ogromne, że przygniatają bólem moją wielowiekową zapewne duszę.
Nastolatki i ich życie uczuciowe...
Za jakie grzechy mam ciało tej wrażliwej naiwnej istotki???
Chyba nie myślę, że to może coś znaczyć? To niedorzeczne! Tak mówię to ja, owa piętnastolatka...
Ale te usta, te ciepłe usta...
Nie ważne...
I tak wszystko jest iluzją...
Fuck .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz